XXXVI 
Krajowa Wystawa 
Psów Rasowych
.
.
Zakopane
.
3.08.2003

.
Sędzia - Barbara Wójcik

.
.

 

 

 

 

 

Zakopane, Zakopane... wszyscy tutaj byli i wszystko co chcieli robili :) my też :)

Tym razem jednak Bastuś sprowadził nas tutaj w zupełnie innym - niestety - celu.

Niedaleko narciarskiej skoczni im. Stanisława Marusarza, na stadionie COS, mieliśmy się zaprezentować
prawdziwym
harnasiom, gazdom i bacom, no i ich babom. A było na co patrzeć - o babach mówie...

Bastuś też się gapił i gapił, ale nie na góralskie panny, ino na piknom sędzine, co mu w oko wpadła.

Więc kłopotów nie mieliśmy z nim żadnych, sędzina zresztą też, bo dała mu wszystko, co dać chciała.

A było tego, było - otrzymał swój pierwszy historyczny BOG, a w BISie, był w finałowej szóstce !

Spotkaliśmy się także z naszym starym, zaprzyjaźnionym gazdą. Nie był w najlepszej kondycji.

Pytam się go, co wam się stało ? Mówi mi, że pogryzł go jego pies. Jak to ? - pytam.

Przysłek do chałupy trzeźwy i beskurcyja mie nie poznał. Bastuś by mie poznał, mój owczarek nie !

Za kare, zamiast na wystawe - siedzi w chałupie.

 

PIESKI

Klasa MŁODZIEŻY

OBERON ze Spiewogry - ocena doskonała lokata I

uzyskane tytuły - Zw.Mł.

o: DRAGON z Gangu Długich

m: HARFA ze Śpiewogry

Klasa OTWARTA

INTRUZ z Zadymy - ocena doskonała lokata I

uzyskane tytuły - CWC

o: MISTRAL z Banciarni

m: UNITA z Banciarni

Klasa CHAMPIONÓW

DOBRY WYBÓR Kontekst - ocena doskonała lokata I

uzyskane tytuły - CWC NPwR BOB BOG

o: RENDI KONTEKST Nadwiślan

m: RENOMA Terwipon

Klasa WETERANÓW

CLEO Sinam - lokata I

o: AMAL z Banciarni

m: BASKA Namelov

SUCZKI

Klasa MŁODZIEŻY

LUNA z Armii Zbawienia- ocena bdb lokata I

o: ROKI MOŚCIC Agajax

m: ISTOTA z Armii Zbawienia

 

 

W drodze do Zakopanego...

 


Tym razem na wystawę wyjeżdżamy
z pod Babiej Góry.

 


Przed nami - nasze Tatry, ...


... a po prawej słowackie.


Przejeżdżamy przez bardzo 
piękny, uśpiony jeszcze 
o tej porze, 
zabytkowy (klasa "O")
 Chochołów.


Po drodze oglądamy stare, 
miłe i sympatyczne 
góralskie zabudowania
w Kościelisku ...



... i dalej prosto do Zakopanego.






Najważniejszy gazda Tatr
- Giewont - wita wszystkich
przyjezdnych.




Mijamy narciarskie skocznie - 
Wielką ...

... i Średnią Krokiew.

Za tydzień odbędą się na niej
zawody o letni Puchar Tatr.

 

A tak było na wystawie...

 


Jesteśmy na miejscu,
wystawowe ringi czekają.
.
.
.

By uchronić nasze pieski 
od upałów, które w tym roku
są dla nas wszystkich 
szczególnie dokuczliwe,
wraz z Beatką Krzywdzińską
kryjemy się w cieniu drzew.
.

Owczarki podhalańskie
z upałem radzą sobie
wyśmienicie. Trochę gorzej 
mają ich właściciele, 
ale też sobie radzą .... 
.
.


Pani Małgosia Śnios
z zazdrością spogląda na dzielącą się drugim śniadaniem Panią Mileną Szutkowską - Maj
ze swym ślicznym Cleo.

..
..


Coraz więcej młodzieży
wsród nas. Tym razem
za sprawą Pani Ireny Hudeckiej,
która do boju wysyła
Agnieszkę Dalasińską
 z młodą sunią LUNĄ.


Sama zaś (Pani Irena Hudecka)
reprezentująca słynną firmę 
kosmetyczną - Iv San Bernard,
walczy tym razem ...
ze swym telefonem komórkowym.



Widzów niewielu - bo upał,
pieski pochowane w cieniu - bo upał,
to co my w tym upale tutaj robimy ?
- zdaje się pytać Sędzina 
Pani Barbara Wójcik 
swego asystenta -
Pana Piotra Salamona.

Proszę chwileczkę zaczekać,
idę poszukać jakiegoś skrawka
 cienia i dla nas, szybko podejmuje 
decyzję Pan Piotr.




Bastuś w klasie Championów
jest tym razem osamotniony.




Smutno mu, tak jak i jego Panu.
No cóż walczyć trzeba, chociażby
ze słoneczkiem...ale i tak 
należy się pięknie pokazać
naszej Pani Sędzinie.

Wybór NPwR.
Na chwilę zrobiło się weselej, 
pojawili się koledzy.



Widzisz Bastuś, ja też muszę 
biegać tylko sam, skarży się
weteran CLEO Sinam.



Popatrz moja mała jak Bastuś 
 pięknie się wystawia w BOGu - do swej
ślicznej yorkinki BEATRIX PRINCESSY
Oczko Fatimy - zdobywczyni tytułu
Zwycięzcy Młodzieży
- mówi Beatka Krzywdzińska.

Wygrałem, wygrałem,
wygrałem BOG...
- cieszy się mały i duży Bastuś,
a wśród widzów i Bastusiowa Mama.



W nagrodę za dzisiejsze zwycięstwo
za kierownicą siadam ja.
Moi kochani - Pani i Pan -
niech sobie trochę wypoczną,
a ja zawiozę ich na pyszną
żętyce i oscypka ...

... do bacówki.






Kiedyś i mój pradziad
pasał takie śliczne owieczki...

 

 

Wystawy