Polski Owczarek Nizinny
Polish Lowland Shepherd
.
Komentarz do wzorca
Comments on the standard

.

Przedstawiony przez Międzynarodowego Sędziego Kynologicznego
dr Tomasza Borkowskiego na Międzynarodowym Kongresie PONa
Łódź - 2003
Praca zbiorowa
Międzynarodowi Sędziowie
Grupy I FCI z Polski
 
Co-authored
International Judges
Group I FCI from Poland
Tomasz Borkowski, Barbara Larska, Andrzej Stępiński
Anna Dominiak (sędzia krajowy - home judges)

.
.
Few changes have been made to the original PON standard since its composition in 1956. Even now, there are few who feel that after 47 years the standard needs any significant change. Unfortunately, poor translation from the original Polish into other languages and incongruent written publications have left us with a standards that is different everywhere. There are even cases of foreign texts being used in the standards that do not exist in the original Polish. These problems need to be addressed.

It is the wish of the Polish Kennel Club that there be one official interpretation and that all discrepancies can be laid aside so that PONs will be upheld to the same standards all over the world.

What presently exists in your congress materials is a preliminary version (in Polish) which will be the basis for discussions to gather your opinions during the congress. These opinions are essential to what will become the final draft. This draft will be prepared after the congress with much serious thouht, deliberation and attention to detail. The completed interpretation will comment on all points from the standards and will include pictures and/or drawings for complete clarification. Terms concerning anatomy and dynamics of movement will be scientifically factual, yet well know for general use.

We hope to have the final official interpretation completed by the end of the year. It will be translated into English and German and then sent to all of you and to the official PON Clubs abroad.

Wstęp

Przedstawiamy rozumienie standardu Polskiego Owczarka Nizinnego /PON/ przygotowane przez sędziów
z kraju pochodzenia rasy. Jest to opracowanie wstępne. Zarząd Główny Związku Kynologicznego w Polsce
przewiduje wydanie oficjalnego kompendium wzorca rasy Polski Owczarek Nizinny.
Poniższy materiał jest syntezą tego, co można nazwać edukacją sędziego kynologicznego i hodowcy, zawiera interpretację użyteczną przy ocenie PONów, ich hodowaniu i selekcji. W pracy tej, krok po kroku starano się zgodnie ze standardem FCI nr 251 z 07.08.1998 /wersja polskojęzyczna/ przedstawić ocenę PONa, wyjaśniając szczegółowo na co należy zwracać uwagę u każdego psa w pozycji stojącej, przy badaniu ciała rękami, w ruchu od i do sędziego, a także oglądanego z boku w kłusie. Podano także, jak winny wyglądać i zachowywać się względem siebie wszystkie szczegóły anatomiczno - topograficzne, składające się na psa w całości. W zamierzeniu autorów, ma to pomóc w finalnej ocenie i przyznaniu lokaty danemu osobnikowi w porównaniu z jego konkurentami. Przedstawione rozumienie wzorca jest przewodnikiem oraz instrukcją sędziowania. W swym założeniu ma służyć lepszemu niż sam wzorzec poznaniu rasy, tak jak to widzimy w kraju jej pochodzenia.
W pracy uwzględniono wszystkie dotychczasowe dostępne publikacje krajowe i zagraniczne dotyczące PONa.

Jeżeli uświadomimy sobie fakt, że sędzia na wystawie ma 2 do 5 minut na ocenę jednego psa, to łatwo dojść do konkluzji, że opracowany materiał, który państwu przedstawiamy, nie może być w całości zastosowany do oceny wystawowej, a jedynie jest pomocą edukacyjną.

PONy są obficie owłosione i samo ich oglądanie w statyce i ruchu nie wystarcza. Należy również psa dotknąć, omacać i do pełnej jego oceny dodać to, co jest ukryte pod szatą. Sędzia wie na co zwracać uwagę i o ostatecznej decycji winna decydować całość anatomiczna i psychiczna, a nie pojedyncze szczegóły. Oczywiście całość jest sumą bardzo wielu cech i to ona się liczy. Bardzo ważne jest aby przy zagłębianiu się w szczegóły nie zgubić piękna i urody ogólnie wspaniałego psa. Wzorzec z konieczności omawia psa "część po części". To służy poznaniu wyglądu i budowy, jednakże "rozkładanie psa na szczegóły" przeszkadza przy sędziowaniu. Trzeba widzieć, czuć i oceniać stojącą i poruszającą się "całość" zwierzęcia. Sztuka sędziowania polega nie tylko na dokładnej ocenie np: wielkości, kształtu i koloru oczu, wielkości uszu i ich osadzenia, wyrażeniu lub nie stopu, wysokości psa z dokładnością do 1 cm, itd., itd., tylko na umiejętności wyłonienia z ocenianej stawki osobników doskonale reprezentujących rasę w znakomitej większości szczegółów.
PONy wywodzą się z psów pracujących w gospodarstwach wiejskich - czyli należą do psów ras użytkowych. Dziś niezależnie od tego jaką rolę u boku człowieka pełni oceniany PON, należy pamiętać o tradycyjnej użytkowości psa.
Jeżeli sędzia wie jak ma wyglądać doskonale zbudowany PON, a wiedzieć powinien, to samo sędziowanie jest przyjemnością i polega na stwierdzeniu podanych we wzorcu cech bliskich ideału. Okresowo pojawiające się postulaty co do potrzeby zmiany standardu tak, aby był bardziej dostosowany do PONów współcześnie występujących na wystawach, spotyka się z ostrożnym podejściem Związku Kynologicznego w Polsce - Klubu PONa. Wzorzec ostatnio był uzupełniany w roku 1998. Uważamy, że standard wystarczająco dobrze określa rasę, a sędziowie mają w nim pełne oparcie dla wyważonych decyzji. Występowanie różnych typów PONów za granicami Polski i nagradzanie znacznie odbiegających od wzorca egzemplarzy, nie usprawiedliwia potrzeby zmiany wzorca, a jedynie dobre jego poznanie. Należy zweryfikować dążenia niektórych klubów narodowych, preferujących "swój własny" typ PONa odbiegający od typu, który jest nagradzany i hodowany w kraju pochodzenia rasy. To co najbardziej niepokoi i jest rażącym odstępstwem od standardu to: zdrobnienie i wydelikacenie, nieprawidłowa górna linia, nietypowy sposób poruszania się i niewłaściwy gatunek szaty.

Coraz powszechniejsza /wzorem innych ras/, tendencja do nie skracania ogonów, nie nakazuje potrzeby dopisania do wzorca rasy wad dotyczących ogona. Jest to szczegół ważny, bo zmieniający wygląd PONa, do czego nie jesteśmy przyzwyczajeni. Sędzia dodaje ten szczegół do całości i zgodnie z wzorcem i własnym uznaniem decyduje o ocenie końcowej.

Błędna jest wersja angielskojęzyczna /podobnie jak i inne tłumaczenia/ wzorca w punkcie - Chody/Ruch.
Wersja polskojęzyczna FCI zawiera sformułowanie - "Swobodny, posuwisty stęp lub kłus, często również inochód".
Wersja angielskojęzyczna - "Easy and ground covering. Walk or trot smooth /whiteout much vertical displacement/. The dog often ambles when he walks slowly" - co znaczy "łatwo kryjący teren (posuwisty). Stęp lub kłus równomierny /bez znacznego odchylania od linii pionowej/. Pies często AMBLES kiedy porusza się powoli". Czyli wersja angielskojęzyczna zawiera określenia, których nie zawiera wzorzec. Dodatkowym nieporozumieniem jest określenie "AMBLES" - odnoszące się do bardzo specjalnego sposobu poruszania się. Należy przyjąć, ze błąd ten pojawił się jako konsekwencja złego tłumaczenia wzorca. "Inochód" to po angielsku "pace", a nie AMBLE. Pozostaje niezrozumiałym dlaczego dodano to, co znalazło się w nawiasie "/bez znacznego odchylania od linii pionowej"/. Niewątpliwie ten punkt tłumaczenia wymaga wyjaśnienia w komisji standardów FCI.

Rozumienie wzorca, to także wiedza o kształtowaniu rasy od jej zarania. Przedstawiamy to w dużym skrócie. Opisowe uściślenia, pozornie mało szczegółowo przedstawione we wzorcu, mają służyć zachowaniu typu PONa, jaki od lat jest hodowany w kraju jego pochodzenia.

.
.

FCI - STANDARD....... No 251 ....... 07.08.1998....... PL

.

POLSKI OWCZAREK NIZINNY

.

Kraj pochodzenia: .... POLSKA

 

Data opublikowania obowiązującego wzorca: 07.08.1998

Przeznaczenie: Daje się łatwo układać do zadań psa pasterskiego i stróża.
............................................... Przeniesiony w warunki miejskie, jest bardzo dobrym
.............................................. psem towarzyszącym.

Klasyfikacja FCI: Grupa I .....-..... Owczarki i psy pasterskie
............................................................................................. (oprócz szwajcarskich psów pasterskich)

..................................................... Sekcja I ... - .. Owczarki

......................................................
Nie podlegają próbom pracy.

.


POCHODZENIE RASY

Komentarz:

Protoplastami współczesnego PONa były różnej wielkości psy pastersko - stróżujące, występujące na terenach dawnej Polski. Pierwsze wzmianki o takich psach sięgają XV wieku. Rozwój i ustalenie ras wiążą się z hodowlą owiec w XVIII wieku. Przypuszcza się, że PONy, podobnie jak i wiele innych, bogato owłosionych ras psów pochodzi z Azji Centralnej i Tybetu, a które na tereny naszej części Europy przywędrowały wraz z migrującą w tym kierunku ludnością.

Po łączeniu się z lokalnymi psami w różnych krajach, powstawały dzisiejsze rasy najlepiej odpowiadające potrzebom ludzi i zróżnicowanemu klimatowi. W trudnych warunkach dawnych terenów Polski, utrwalił się typ średniej wielkości psa pastersko - stróżującego, który doskonale wykorzystywał marny jakościowo, mało zróżnicowany pokarm z jakim mogli się dzielić ubodzy wieśniacy. Musiał być wytrzymały na pogodę /deszcze, zimno, śnieg i zawieruchy/, odporny na choroby, czujny, spostrzegawczy i tak zachowywać się w swej pracy, aby zaskarbić sobie łaskę chlebodawcy.
Te cechy obserwujemy również u współczesnego PONa. Jest
mało wymagający, odporny, uparty i wytrwały, niezmordowany w swej całodziennej pracy, czujny i doskonale dostosowuje się do trudnych warunków. A swoją wrodzoną inteligencją i natychmiastową reakcją na polecenia, potrafi zaskarbić sobie szacunek i miłość właścicieli. Całe dnie, także w nocy, PONy pracowały odpowiedzialnie w pojedynkę czy parami lub w trójkę również pozostawione same bez pasterza. PONy pomagały ludziom zaganiać, wypasać i ochraniać zwierzęta chodowlane głównie owce, bydło i gęsi, a w nocy pilnowały obejścia. Były to równoważne zadania. Selekcja dokonywała się tylko ze względu na walory użytkowe psów, a nie ich wygląd.
Analiza anatomiczno - morfologiczna PONa autorstwa prof. F. Kobryńczuka /Pies # 6 - 254, 1995/, podkreśla zachowanie cech użytkowych u współczesnego PONa. Dzięki tym cechom i wielkiej pasji do wszelkiej pracy i zabawy, PONy dobrze sprawdzają się w agility i innych konkurencjach sportowo sprawnościowych.
Kolejne wzmianki o średniej wielkości, bogato owłosionych psach pasterskich /z krótkim ogonem/, występujących na naszych terenach, znajdujemy w
przyrodniczych publikacjach K. Kluka /1779 i 1789 r./.
Protoplastę PONa z chłopcem namalował F. Masłowski w 1882 roku.

W XIX wieku, w kilku wydaniach książek poświęconych owczarkom nizinnym, von Stephanitz opisał PONa jako ustaloną rasę występującą na terenach Polski i Pomorza. Pierwsze dwa PONy na wystawie w Warszawie w 1924 roku pokazała Róża księżna M. Czetwertyńska hrabina Grocholska. Były to psy wzięte od stad owiec. Do II Wojny Światowej w hodowli "z Planty" i "z Milanowa" urodziło się 19 miotów PONów, a od 1930 roku, psy te były corocznie wystawiane w Warszawie.
W 1938 roku postanowiono zarejestrować w Polskim Kennel Clubie psy o wyglądzie PONa z terenu całego kraju, ale plany przekreśliła wojna.
Po wojnie /apel pisma PIES nr 1 z 1950 r. str. 16 "Polski Owczarek Nizinny"/, odżyła idea ustalenia rasy i pierwszą zarejestrowaną hodowlą PONów była "BABIA WIEŚ" pani Kusionowicz, a następnie "KORDEGARDA" dr Danuty Hryniewicz. Pierwszy miot w "Babiej Wsi" urodził się w 1948 r., a w "Kordegardzie" w 1949 r.. i od tego czasu rozpoczął się początkowo wolny, a od lat 70-tych znaczny rozwój hodowli PONów.
Pierwszy, roboczy wzorzec na użytek krajowy, opracowano w 1956 roku. Zarząd Główny Związku Kynologicznego w Polsce na swym posiedzeniu 9.05.1959 roku w Poznaniu, przyjął wzorzec opracowany przez M. Dubrowinową.
W FCI zatwierdzony został w 1965 roku i zapisany pod nr 251.

Obecny, piękny wygląd PONa wystawowego, to rezultat ostatniego pięćdzie
sięciolecia hodowli i jego wystawowej pielęgnacji i sukcesów. Użytkowy sposób poruszania się, mocna budowa, rodzaj szaty, temperament i psychika to to, co trwale ustaliło się w tej rasie.

WRAŻENIE OGÓLNE


Polski Owczarek Nizinny jest psem średniej wielkości, krępej muskularnej budowy, o długim, gęstym owłosieniu. Odpowiednio pięlęgnowany włos sprawia, że pies ma efektowny wygląd i budzi zainteresowanie.


Komentarz:

Sylwetka PONa oglądanego z boku, jest zamknięciem płynnie biegnącej linii od dużego nosa, prostej linii grzbietu nosa, zaznaczonego stopu, płaskiego sklepienia dużej głowy trzymanej średnio wysoko /nie zadartej - w pozycji między godziną 10.00 a 10.30/, dalej łagodnie przechodzi od strony grzbietowej w wyraźnie wyodrębnioną linię szyi z przejściem w dobrze wyrażony kłąb i prosty grzbiet, dalej lekko ścięty zad ze szczątkowym lub długim ogonem osadzonym dość wysoko. Z tyłu sylwetkę PONa zamyka miękka linia tylnych kończyn z zaznaczeniem ich kątowania w kolanie i dość nisko osadzonym stawem skokowym. Dalej łagodnie przechodzi w linię wypełnionego brzucha, pojemnej, dość głębokiej klatki piersiowej, z zaznaczonym przedpiersiem, kończyn przednich, dolną linię szyi bez podgardla i zaznaczoną linią żuchwy.
Miękkość i łagodność linii wyznaczającej sylwetkę, podkreśla długa szata pokrywająca całego psa.
PON nie powinien robić wrażenia "zamkniętego w kwadracie", a w niezbyt wydłużonym prostokącie. Nie ma być "lekki - drobny i słaby w konstrukcji", ale mocny zwarty, proporcjonalny, ponieważ jest dobrym stróżem i ma robić wrażenie psa silnego, a swym wyglądem budzić respekt. Nie może być małym, kudłatym psem na kolana. PON jest psem średniej wielkości.
Na pierwszy rzut oka powinno być widać, że PON jest takich wymiarów, aby w żadnym razie nie przypominał psa małego. Gabaryty PONa określa nie tylko jego wysokość w kłębie, ale i obfita szata. Gęsty, długi włos z dużą ilością podszerstka w sposób bardzo widoczny powiększa psa. Wzorzec wyraźnie to "optyczne powiększenie" podkreśla szczegółowo opisując głowę, ale przecież dotyczy to także tułowia.
Badania zoometryczne wykazały wyraźny dymorfizm płciowy. Psy są wyższe, cięższe i mocniej zbudowane od suk. Budowa PONa powinna odzwierciedlać jego dawną użytkowość. Jest psem pasterskim, ale też broni własnego terytorium, czego np. nie robi lżejszej budowy border collie. Dlatego mimo, że PON jest psem przyjaznym, zachowuje jednak znaczną rezerwę do obcych.

W 1958 roku Danuta Hryniewicz w pierwszej swej publikacji o PONach tak je określa:

..." jest to pies średni, silny, muskularny o krępej budowie, usposobieniu żywym i pojętnym, niezmiernie czujny, spostrzegawczy, zmyślny, obdarzony doskonałą pamięcią, nie wymagający prawie żadnej pielęgnacji. Odporny na choroby i nie wybredny w jedzeniu. Bogata szata chroni go przed deszczem i mrozem. Pies ten jest szeroko wykorzystywany na równinach Pomorza jako pies pasterski i stróż chłopskiego obejścia. Przeniesiony w warunki miejskie staje się dobrym i mądrym opiekunem dzieci, wesołym towarzyszem spacerów, czujny i chętny do obrony domu w którym mieszka."...

Oceniając PONa, musimy pamiętać o dawnej jego użytkowości, a nie tylko efektownym wyglądzie budzącym zainteresowanie.

 

ISTOTNE PROPORCJE


Wysokość w kłębie do długości tułowia jest jak 9 : 10. Stosunek długości
kufy do długości czaszki jest jak 1 : 1 lub kufa nieco krótsza.


Komentarz:

Proporcja wysokości do długości tułowia, podana jest we wzorcu zgodnie z krajową metodyką pomiarów zoometrycznych, gdzie wysokość mierzona jest od najwyższego punktu kłębu do podłoża, a długość tułowia jest skośną długością mierzoną od zewnętrznego punktu stawu barkowego do zewnętrznego punktu guza kulszowego tej samej strony psa. Nie jest to więc wysokość i długość psa optyczna, tak jak go widzimy wraz z okrywą włosową. Optycznie PON jest psem dłuższym niż wynika to z pomiarów, jeśli dodamy do długości zaznaczone przedpiersie i obficie owłosiony front oraz zad. Podane we wzorcu proporcje dotyczą kostnej konstrukcji psa, ukrytej pod obfitą szatą.
Niejednokrotnie sposób przygotowania szaty psa do wystawy może te proporcje podkreślić lub wręcz przeciwnie - dokładnie je zaburzyć.
Ważne u PONa proporcje to także długość kufy do długości czaszki jak 1 : 1, przy czym długość kufy nie powinna być dłuższa, a może być krótsza. Jeśli pomiar wykonuje się prawidłowo /nie do punktu stopu czoła, który trudno określić, a do linii łączącej wewnętrzne kąty oczu/, to należy stwierdzić, że PONów o dłuższej kufie, przypominającej bearded collie, nie spotyka się na wystawach. Zbyt krótka kufa, przy pożądanej dużej głowie, zmienia wyraz twarzy, a także proporcje głowy i burzy ogólną harmonię.
Pomiary głębokości klatki piersiowej i wysokości psa w kłębie czyli wysokonożności wykazały, że u pięknych, dobrze zbudowanych i utytułowanych PONów, stosunek głębokości klatki piersiowej mierzony od kłębu do dolnej krawędzi mostka /tuż za łokciem/ do różnicy wysokości psa mierzonej od podłoża do tego samego punktu kłębu i głębokości klatki piersiowej - czyli "prześwit pod psem" są zbliżone jak 1 : 1.
PON w kwadracie - zbyt krótki z małą wysoko zadartą głową, małym kłębem lub jego brakiem, przypominający sylwetkę teriera tybetańskiego czyli puli, jest PONem o wadliwych proporcjach, nietypowym i niepożądanym ani na wystawach ani w hodowli.

 

CHARAKTER


Usposobienie ma żywe, jest opanowany, bystry, czujny, obdarzony
doskonałą pamięcią. Odporny na niesprzyjające warunki zewnętrzne.


Komentarz:

Na wystawie już na pierwszy rzut oka powinien być widoczny doskonały kontakt psa z prezenterem. PONy są psami pojętnymi, co nie znaczy, że łatwo podporządkowują się każdemu i że będą wykonywały chętnie wszystkie nasze polecenia. Łatwo i szybko robią tylko to, co chcą. Potrafią być głośne, uparte i wytrwałe w swoich dążeniach. Mimo wielkiego przywiązania do właściciela są niezależne i często "chodzą własnymi drogami". Już małego PONa należy bardzo konsekwentnie oduczać niepożądanych nawyków i uczyć wszystkiego czego od niego oczekujemy. PONy wymagają dużo pracy aby je nauczyć wystawowych manier. Jesli ich nie opanują, opierają się na smyczy, poruszają się mało chętnie i mało równym kłusem, głowę opuszczają nisko, węszą podłoże i często się zatrzymują.

Pozostawione bez przyzwyczajenia w zamkniętym pomieszczeniu lub na wybiegu, z reguły nie zgadzają się z takim faktem i szczekając całymi godzinami próbują się z niego wydostać. Cechuje je "równouprawnienie" z człowiekiem, brak uległości i łatwego godzenia się z losem.
Lata selekcji utrwaliły takie cechy w PONie jak: zaradność, samodzielność działania, odporność na wszelkie przeciwności i zdolność do przetrwania.
Twarda, gruba, długa szata pokrywająca całe ciało pomaga w uniezależnieniu się PONa od zimna, upału, deszczu, wiatrów i śniegu.

 

GŁOWA


Proporcjonalna, średniej wielkości, nie za ciężka, z silnym zarostem czoła,
policzków i brody, wskutek czego wydaje się większa,
niż jest w rzeczywistości.


Komentarz:

Głowa jest proporcjonalna do szyi i reszty ciała. Pożądana jest nie mniejsza niż średniej wielkości, a raczej duża (robiąca wrażenie dużej przez powiększenie o pokrywający ją obfity włos), zwłaszcza u samców. Głowa PONa obrasta długim włosem najdłużej i "pełny włos" mają dopiero osobniki 2 - 3 letnie. Głowa PONa jest nieregularną bryłą o mało subtelnych krzywiznach, bez raptownych załamań, rzeźbień, fałdów czy wąskości. Dzięki okrywie z włosa i zwisających małżowin, oglądana z każdej strony robi wrażenie graniastości. Oglądana z przodu jest dużo szersza od szyi, a prawie tak szeroka jak klatka piersiowa.
Głowa mniejsza niż średniej wielkości jest niepożądana, a głowa mała jest nietypowa dla rasy. W równym stopniu niepożądana jest głowa wąska.


Mózgoczaszka:

Czaszka
W miarę szeroka, lekko wysklepiona.
Bruzda czołowa i guz potyliczny wyczuwalne.

Komentarz:

Struktura kostna czaszki szeroka, ze sklepieniem tylko lekko uniesionym, a nie jabłkowatym, charakterystycznym dla głów małych i raczej wąskich. Taka budowa odróżnia głowę PONa od głowy teriera tybetańskiego, puli, owczarka pirenejskiego i owczarka holenderskiego - schapendoes. Bruzda czołowa i guz potyliczny zaznaczone.

Stop
Wyraźnie zaznaczony.


Komentarz:

Stop u PONa jest podkreślony wizualnie poprzez obfitą grzywkę uniesioną nad oczy, a opadającą po obu stronach kufy i na nos. Nigdy stop nie jest taki jak u pointera czy doga niemieckiego. I do tak wyrażonego stopu nie należy dążyć ani go u PONa oczekiwać. Wystarczy stop na tyle wyraźny, że linia grzbietu nosa jest poniżej linii czaszki. Grzywka nie powinna być zaczesywana do góry, bo to zmienia wyraz PONa i pozbawia go widzenia przez pasmo włosów - szparki stanowiące polaryzator światła.

Trzewioczaszka:

Nos
O dużych nozdrzach, barwy jak najciemniejszej,
możliwej przy danym umaszczeniu.


Komentarz:

Trufla nosa jest duża, mięsista o jednolitym pigmencie, wychodząca na boki i do góry poza obręb kości nosa, posiadającą duże otwory nosowe umożliwiające swobodny przepływ powietrza. Grzbiet nosa prosty, nie zadarty, równoległy do linii sklepienia czaszki.
Charakterystyczny wyraz głowie, oprócz grzywki zasłaniającej oczy, nadaje duży jak na tej wielkości psa nos. Wielkość nosa nie jest jedynie wymogiem estetycznym, ale ma swoje źródło w przystosowaniu się PONa do niesprzyjających warunków zewnętrznych. Duży nos pozwala na zwiększone ogrzewanie, nawilżanie i oczyszczanie powietrza oraz schładzanie go w czasie wysokich temperatur. Duży nos pozwala także na dobrze rozwinięty zmysł węchu. PONy mają bardzo dobrze rozwinięty zmysł węchu, który u nich wyraźnie dominuje nad zmysłami słuchu i wzroku.

Kufa

Mocna, tępo ścięta. Grzbiet nosa prosty.


Komentarz:

Kufa jest, mierząc od wierzchołka nosa do linii łączącej wewnętrzne kąty oczu, w proporcji długości do czaszki jak 1 : 1 i tworzy łącznie z nią bryłę głowy.
Kufa powinna być mocna, o liniach i bokach równoległych nie zwężająca się ani spiczasta. Żuchwa ma być dobrze rozwinięta i pogłębiać wrażenie tępej kufy, jest szeroka, głęboka o gałęziach możliwie równoległych, bez przewężenia z tyłu za kłami.
Charakterystyczną "graniastość" głowy dopełnia tępo ścięta, mocna kufa. Tępo ścięta kufa oznacza, ze trufla nosa nie jest ani cofnięta w kierunku czoła ani spiczasta, a żuchwa jest mocna na tyle, aby linia poprowadzona stycznie do płytki nosa i wargi dolnej była niemal prostopadła do linii grzbietu nosa.

Wargi

Przylegające, o brzegach w kolorze nosa.


Komentarz:

Wargi nie tworzą fafli, są suche i przylegające do zębów i dziąseł. Wargi są barwy odpowiadającej kolorowi nosa i brzegów powiek. Policzki są płaskie i pokryte długim włosem.

Uzębienie
Mocne szczęki. Zęby mocne, zgryz nożycowy lub cęgowy.


Komentarz:

Zęby są średniej wielkości, wyraźnie widoczne, równomiernie osadzone w dziąsłach. Zgryz nożycowy, gdzie siekacze szczęki przylegają wewnętrzną powierzchnią do zewnętrznej siekaczy żuchwy, lub zgryz cęgowy w jednym rzędzie bez skrzyżowania. Kły osadzone tak, aby nie kaleczyły naprzemiennych dziąseł. Siekacze żuchwy osadzone na łagodnym łuku.

Oczy
Średniej wielkości, owalne, nie wypukłe, koloru orzechowego,
o żywym i przenikliwym wyrazie. Brzegi powiek ciemne.


Komentarz:

Bardzo rzadko u PONów występują oczy lekko podłużne lub skośne. Dominuje kolor orzechowy o różnych odcieniach. U PONów czekoladowych rozjaśnione oko jest normalnością. Oczy dobrze osadzone w oczodołach i nigdy nie "wyłupiaste". Kolor obu oczu powinien być jednakowy. Oprawa oczu zawsze ciemna lub odpowiednio brązowa. Powieki nie powinny być ani opuszczone ani wwinięte.

Uszy
Wiszące, osadzone umiarkowanie wysoko, średniej wielkości,
kształtu sercowatego, szerokie u nasady, przednią krawędzią
przylegające do policzków, ruchliwe.


Komentarz:

Małżowiny uszu są dość duże, wiszące, zaokrąglone na końcach, a nie spiczaste i nie mięsiste, obficie pokryte długim włosem opadającym poniżej głowy. Małżowiny są dobrze umięśnione przy szerokiej podstawie i ruchami reagują na sygnały otoczenia. Owłosione uszy przylegając do głowy wyraźnie ją poszerzają. Osadzenie uszu zależy od usytuowania otworu słuchowego, ukierunkowania chrzęstnej części przewodu słuchowego zewnętrznego i wymiarów trzonu żuchwy. Dobrze osadzone uszy to takie, których podstawy znajdują się na wysokości okolicy zewnętrznych kątów oczu. Za wysoko osadzone uszy zmieniają wyraz głowy i są niepożądane.

 

SZYJA

Średniej długości, silna, muskularna, bez podgardla.
Noszona raczej poziomo.


Komentarz:

Średniej długości nie znaczy, że ma być krótka, jak niektórzy chcą to rozumieć. Jeżeli długość kregosłupa u PONa, bez kręgów ogonowych przyjmiemy za 100 %, to na kręgi szyjne przypadnie 27 %. Taką szyję przyjmuje się jako średniej długości i można ją łatwo wyodrębnić w sylwetce psa. Obfity obrost szyi długim włosem optycznie ją skraca. Szyja robi wrażenie krótszej niż jest w rzeczywistości wtedy, kiedy głowa jest duża /dzięki obfitemu jej owłosieniu/, a zwłaszcza przy niektórych jej ustawieniach np. pies stoi bokiem i patrzy w naszą stronę z głową zwróconą w naszym kierunku. Podobne "przekłamanie" ma miejsce przy szyi opuszczonej.
Głowa nie powinna sprawiać wrażenia osadzonej na krótkiej szyi wychodzącej z łopatek bez kłębu. Jeżeli patrzymy na PONa z profilu, to szyja powinna łagodnie przechodzić w dobrze wyrażony kłąb i klatkę piersiową. Złe przejście szyi w klatkę piersiową /bez wyraźnie zaznaczonego wysokiego i długiego kłębu/, również zmniejsza rzeczywistą długość szyi.

PON jest psem czujnym i bystrym, a wzmożone zainteresowanie lub podniecenie zawsze objawia się nieco wyżej podniesioną głową zarówno w pozycji stojącej jak i w ruchu. U zwierząt otyłych, zmniejszona ruchomość szyi i jej nadmierna grubość, potęgują wrażenie krótkości.
Określenie standardowe "noszona raczej poziomo", jest mało fortunne i często błędnie rozumiane. Autorom wzorca chodziło o to, że szyja jest łagodnie uniesiona nie wyżej niż pod kątem 45 stopni do podłoża (odpowiada to ok. 10.00 - 10.30 tarczy zegara). W żadnym przypadku nie może to być szyja podobna do szyi charcika włoskiego.
Wiele PONów stale jeszcze nienależycie chętnie się wystawia zwłaszcza w kłusie. Opuszczają głowy węsząc podłoże i niechętnie kłusują. Współczesne PONy znacznie lepiej pokazujące się na wystawach, nie zadzierają głowy i nie noszą jej tak wysoko jak bobtaile. Lekko uniesiona głowa w kłusie równoważy i stabilizuje wydajny, harmonijny ruch psa pasterskiego połączony z nagłymi zwrotami i nawrotami. Lekkie uniesienie głowy w kłusie jest pozycją fizjologicznie naturalną. Dążenie do prezentowania PONa z głową trzymaną w kłusie na poziomie linii grzbietu lub poniżej tej linii, jest fizjologiczno - motoryczną sprzecznością i brak jest takich przykładów u innych ras psów.

 

TUŁÓW

Sylwetka raczej prostokątna niż kwadratowa.


Komentarz:

Sylwetka jest widziana wraz z owłosieniem i to ogólne wrażenie, bez dokładnego sprawdzenia przez dotyk, może być mylące. PON nie powinien sylwetką przypominać bearded collie, który jest psem węższym, o nieco dłuższym tułowiu i zdecydowanie lżejszej konstrukcji. Właściwe proporcje przemawiają za prostokątem, a nie kwadratem. Przy wrażeniu sylwetki raczej zamkniętej w kwadracie, pomocna jest ocena psa w ruchu, aby sprawdzić czy porusza się płynnie i posuwiście, a nie stawia zbyt krótkich kroków. Mechanizm kompensacji motorycznej jest duży i dlatego jeżeli nie mamy zastrzeżeń do wydajności ruchu psa w kłusie, wrażenie powinno być tej ocenie podporządkowane. PONY wyraźnie krótkonożne, tak jak i wysokonożne, nie mają dobrej sylwetki i nie są pożądane.

Kłąb
Wyraźnie zaznaczony.

Komentarz:

Kłąb tworzą wyrostki kolczyste pierwszych 6 - 8 kręgów piersiowych, chrząstka i podstawa łopatek oraz mięśnie i powięzie tej okolicy. Czyli podstawa kłębu jest kostna, o ważnym znaczeniu w budowie psa niezależnie od jego wystawowej kondycji. Łopatka połączona z tułowiem mięśniozrostem jest ruchoma i w zależności od położenia głowy, zmienia swoje ustawienie. Wyraźny kłąb to taki, który powiększa od góry bryłę klatki piersiowej, optycznie "skraca" długość grzbietu, a wydłuża linie szyi i powoduje wrażenie harmonijnego przejścia szyi w klatkę piersiową i dalej grzbiet. U PONów w odróżnieniu od bobtaila czy charcika włoskiego kłąb ma być wyraźny, widoczny i wyczuwalny. Dobrze wyrażony kłąb to też kłąb rozległy na szerokość, w którym podstawy łopatek nie stykają się ze sobą, a pozostają względem siebie w odległości ok. 2 palców. Takie położenie łopatek "zwiększa" pojemność klatki piersiowej.

Grzbiet

Prosty, silnie umięśniony.


Komentarz:

Przy dobrze wyrażonym kłębie, sam grzbiet wraz z odcinkiem lędźwiowym robią wrażenie krótkiego. Przy dobrym umięśnieniu, a nie otyłości, grzbiet oglądany u PONa z góry na całej swej długości jest równy, płaski i szeroki. Silnie związany, prosty grzbiet bez karpiowatości czy łękowatości (wg. L. Hollenbeck'sa), odgrywa podstawową rolę w synchronizacji pracy przednich kończyn z tylnymi, dając wrażenie płynnego, wydajnego i równomiernego ruchu pożądanego u owczarka.
Najczęściej obserwowanymi błędami budowy grzbietu u PONów są przebudowany zad i słabo umięśniony, miękki grzbiet. Przebudowany zad w praktyce oznacza, iż pies jest wyższy w części lędźwiowej niż w kłębie. Jest to efekt albo zbyt niskiego lub braku kłębu, albo zbyt wysokiego zadu - złego ustawienia tylnych kończyn i pochylenia miednicy. PONy są wyższe w kłębie niż w lędźwiach średnio o 2 %.

Lędźwie
Szerokie, dobrze związane.


Komentarz:

Szerokie, dobrze związane i umięśnione lędźwie robią wrażenie krótkich. Dodatkowo skraca je wyniesienie kości biodrowej miednicy. Długość tułowia pochodzi w większym stopniu z długości klatki piersiowej niż z lędźwi. Zarówno długie jak i wąskie lędźwie są niepożądane.

Zad
Krótki, lekko ścięty.


Komentarz:

Zad zamyka tułowie. Przy dobrym ustawieniu kości miednicy jest krótki i łagodnie opadający. Kąt pochylenia miednicy koresponduje bezpośrednio z mechaniką ruchu kończyn tylnych i ich ustawieniem. Przy normalnie ustawionej miednicy i jeśli kość udowa jest prawie równej długości kości podudzia, a śródstopie jest niezbyt długie /nisko osadzony guz piętowy/, wtedy kończyny tylne są "za psem" i są dobrze kątowane. Przy złym pochyleniu kości miednicy, kończyny są "pod psem", który porusza się mało płynnie, z reguły krótkimi krokami lub zbaczając z linii prostej bez "nadążania" tyłu za przodem i bez wyraźnego, bardzo pożądanego napędu, pochodzacego z tylnych kończyn.

Klatka piersiowa

Głęboka, umiarkowanej szerokości, żebra wysklepione,
nie płaskie ale też nie beczkowate.


Brzuch
Lekko podkasany.


Komentarz:

Klatka piersiowa pojemna, to znaczy głęboka, szeroka i długa ale bez przesady. Wzorzec nie określa przedpiersia, ale wiadomo, że zdarzają się PONy o słabo rozwiniętej klatce piersiowej, wąskim ustawieniu kończyn przednich i braku "wypełnienia" w miejscu przedpiersia. Winno to być traktowane jako błąd budowy frontu. Klatka piersiowa ma być głęboka do łokcia, rękojeść mostka wyczuwalny, a sam mostek długi /nie powinien być skrócony/ i ma sięgać do połowy tułowia. Przedłużeniem tej linii, jest lekko uniesiona linia brzucha.

 

OGON

Ogon krótki albo szczątkowy od urodzenia albo bardzo krótko cięty.
Ogon jeżeli nie cięty - dość długi, obficie owłosiony.
U psa odprężonego - opuszczony, u psa podnieconego - wesoło
uniesiony nad grzbietem, nigdy zawinięty w pierścień
lub położony na grzbiecie.
Ogon skrócony /średniej długości/ nie cięty - noszony dowolnie.

 

Komentarz:

Ogon ostatnio wzbudza dużo kontrowersji i zmiennych opinii. Ogon długi zmienia sylwetkę i wygląd PONa do jakiego byliśmy
przyzwyczajeni. PON z ogonem wydaje się dłuższy i mniej zwarty. To powoduje, że prezenterzy często pokazują psa tak, aby ogon był niewidoczny. Porównanie dwóch zdjęć tego samego psa z ogonem i bez, bardzo zmienia jego wygląd. Ogon może być złamamy i posiadać zrośnięte kręgi, bo u PONów występuje szczątkowość ogonów.
PONy mają różne ogony: długie, średniej długości i krótkie, osadzone dość wysoko i różnie je noszą: prosto, zwieszające się na boki, nieregularnie zakręcone w różny sposób.
Uważamy, że ogon należy oceniać obojętnie, ponieważ PONy rodzą się bez ogonów lub ogony są skracane. Ogon nie kopiowany, niezależnie od jego długości, kształtu czy sposobu noszenia, nie powinien mieć wpływu na ostateczną ocenę. Należy jednak opisując psa podać dane o ogonie.
Być może przy większej populacji PONów z ogonami, będzie w przyszłości potrzeba sprecyzowania tego fragmentu standardu.

 

KOŃCZYNY PRZEDNIE

Widziane z boku i z przodu - pionowe i proste.
Mocny kościec zapewnia dobrą postawę.



Łopatki

Szerokie, średniej długości, ukośne, dobrze przylegające,
silnie umięśnione.


Śródręcza
Lekko ukośne w stosunku do przedramienia.


Łapy

Owalne, zwarte, palce lekko wysklepione, opuszki twarde,
pazury krótkie - możliwie ciemne.


Komentarz:

Kości kończyn powinny być grube, a nie delikatne. Łopatka jest kością płaską, szeroką, o trójkątnym kształcie i średniej długości. Podobnej długości do niej jest kość ramienna i dłuższe od niej kości podramienia, przy niezbyt długim śródręczu ustawionym lekko skośnie do przodu wraz ze zwartymi, wysklepionymi palcami, zapewniają dużą sprężystość i harmonię ruchu przy zwrotach ciężkiemu przecież psu, jakim jest PON. Kończyny przednie, równoległe w stosunku do siebie, zamykają z boków klatkę piersiową.
Niekorzystnie na ocenę całkowitą PONa wpływają wady pospolite u dorosłego psa, takie jak odstawianie łokci, zbieżność i rozbieżność kończyn, luźne połączenia w stawach, krzyżowanie i inne wady. Tendencja do zbierania kończyn przednich przy znacznym zwiększeniu szybkości kłusa jest naturalna.